Czy joga czyni mnie bardziej ludzką ?

Czy aktywność fizyczna dodaje nam człowieczeństwa ?

A humanizm wywodzić się może jedynie z ruchu, bo tylko ruch może być fundamentem zdrowia, zarówno fizycznego, jak i psychicznego ?

Czy można mieć piękne ciało i jeszcze piękniejszy umysł ?

Znałam kiedyś jednego psychologa, który twierdził, że NIE MOŻNA, bo „kiedy mięśniak trenuje, to on czyta, dwóch rzeczy jednocześnie robić się nie da, WYKLUCZONE”.

To i odpowiedział Murakami, że kiedy myśli, to biega, a żeby zacząć pisać musi przebiec kilometrów 10.

Jak miło, że się z nim zgodzę.

Jak miło, że on choć o tym nie wie, zgodzi się ze mną.

Jak miło, że owy psycholog nie ma racji, a nawet jeśli ją ma, to nic ona dla mnie nie znaczy.

Bo ruch to coś więcej niż motoryczność człowieka, motoryczność sportowa służąca doskonaleniu ciała.

Poruszenie to stan ciała, który ma miejsce zawsze tylko wtedy, gdy angażujemy umysł. Umysł zaś miernie się miewa w bezruchu, bo odmawiać sobie ruchu, to odmawiać sobie przyjemności.

... żeby mówić, muszę czytać ... żeby czytać ze zrozumieniem, potrzebuję poruszać ciało...

… żeby mówić, muszę czytać … żeby czytać ze zrozumieniem, potrzebuję poruszać ciało…

Czy joga czyni mnie bardziej ludzką. Tak.

Tak jak bieganie czyni bardziej ludzkim biegacza, a pływanie pływaka.

„Blask roztaczany przez ludzkie ciało to nie tylko zwykła metafora. Ciało otacza „pole siłowe”, określane jako aura lub atmosfera” jak mawiał Lowen. Ruch dodaje umysłowi potęgi, a duszy większej świadomości. Biegam, bo kocham. Kocham czuć wiatr we włosach, i radość, że mogę biegać.

Murakami biegnie ...

Murakami biegnie …

... moho joguje ...

… moho joguje …

... Reebok wypełnia ducha potęgą treningu ...

… Reebok wypełnia ducha potęgą treningu …

A jakby tak rozprawić się ze złudzeniem owego psychologa ?

Po pierwsze :

CZAS, to coś co bierzemy sobie sami. Wypełniamy niczym szklane naczynie, tym, co dla nas ważne i mniej ważne.

„Czas zawsze upływa, minuta po minucie, sekunda po sekundzie. Wraz z czasem upływa nasze życie. Nikt tego nie zatrzyma. Jednakże, jedna rzecz jest w naszych rękach, a jest nią to, czy będziemy marnować ten czas, który mamy, czy nie, czy będziemy trwonić go w sposób negatywny, czy spożytkujemy go w konstruktywny sposób. Upływ czasu w naszym życiu jest taki sam dla nas wszystkich, jak również istnieje podstawowa równość pomiędzy tymi z nas, którzy są częścią tego czasu. Różnica leży w naszym stanie umysłu i motywacji.” Dalajlama

.... nb

…. czas w ruchu zazwyczaj kończy się uśmiechem …

Po drugie :

Celem życia nie jest utrzymywanie statycznej równowagi, gdyż oznacza to śmierć. Pojęcie życia obejmuje także zjawiska wzrostu i kreatywności, jak mawiał Lowen.  A żeby te miały miejsce trzeba i czasem wychodzić poza granice własnych lęków, a na pewno komfortu.

dobrze być widzianym

no … i w tym dyskomforcie czasem dobrze być całkiem trafnie przez właściwe oczy widzianym …

Po trzecie :

Nie ma najmniejszych wątpliwości, że istnieje związek pomiędzy sprawnością fizyczną, a długością życia. Ba ! Jakością życia. I o tę jakość warto dbać, o długość koniecznie też, zwłaszcza jeśli mamy dla kogo żyć. Zatem z troski o innych pośladki z kanapy i stajemy się lepszymi ludźmi, idziemy się poruszać, bo nasze serce krzyczy #bemorehuman !!!

być

być. tyle.

I po czwarte

Poruszenie choć zawsze samotne zbliża nas do świata.

„Myślę, że bez uczucia miłości i więzi z innymi ludźmi życie staje się bardzo ciężkie.” Dalajlama

różnorodność

Równowaga to stan umysłu, ciało jest tylko tego obrazem.

Lubię zbliżać się do świata pełnego poruszonych ludzi.

Wiecie zresztą, że skoro dotarliście tutaj, to i Wy też.

I to jest piękne.

Być w ruchu, uśmiechać się w ruchu, mijać innych w ruchu i w odpoczynku po ruchu przerzucić jeszcze mądrzejszą książkę, może być zupełnie nie o ruchu …

Zatem #bemorehuman .

Uwielbiam.

Wasza moho.

 

#yoga

#joga

#wroclaw

#mohoyoga