Jeśli przyjaciół poznaje się w ruchu, to ruch bezwzględnie odkrywa w nas przyjaźń do siebie samych.

Opowiadałam Wam kiedyś o ludziach, których spotkałam na jednym z jogowych portali ?

A opowiem dzisiaj, tak chcę, taką mam myśl, a i potrzebę dzielenia się człowiekiem, co poczynił ze mną „jogowe coś”.

Kraina Doznań ...

Kraina Doznań …

Basia.

Alicję J. poznałam w 2007 roku podczas studiowania Technik Relaksacyjnych u Leszka Kulmatyckiego. Alicja była kobietą dojrzałą, co za tym idzie mistrzowsko uważną. Alicja zauważyła, że na zajęciach jogi ze Zdzichem B. przeżywam katusze. Ba. Alicja dostrzegła, że jest we mnie iście jogowy potencjał, który Zdzichu za moment przegoni, bo swoim Iyengarowskim podejściem udałoby się mu przegonić Sodomę z Gomory i hipisów z Woodstocku, więc co dopiero małą ruchową zajawkę z mojego ciała. Szczęście, że doznaję w życiu licznych zaszczytów, i przypadkowych spotkań mądrości, to i tym razem zostałam uratowana. Alicja powiedziała tylko :

– Wiele w życiu widziałam. Widzę Ciebie i wiem, że to jest Twoje. Ale uciekaj stąd, nie wiem jeszcze gdzie, może do Basi. Czasami praktykuje w Akademii Ruchu. Uciekaj, bo znienawidzisz coś, czym ewidentnie rozkochasz ludzi do życia.

Uciec nie mogłam, bo studia chciałam skończyć. Zdzicha przeżyłam, jak się przeżywa każdy moment w kalendarzu, kiedy uta bananieją liniowo im bliżej końca, to i spotkałam Basię.

BASIA oddała mi oddech.

BASIA nadała ruch.

BASIA pozwoliła mi zamieszkać w jodze.

Taką ją pamiętam ...

Taką ją pamiętam …

Taką w Portalu Yogi ją spotykam ...

Taką w Portalu Yogi ją spotykam …

I zaszczycono mnie „starą”- „nową” przyjemnością – starą, bo rzecz jasna jogową. Nową, bo jakże współczesną – wirtualną, a nawet filmową Basią.

Basia jest dla mnie zatrzymaniem, może cofnięciem w czasie. Basia jest źródłem, dobrze być z Basią nawet wirtualnie, bo to źródło czyste. Myślę, że źródło z którego większość nas dolnośląskich joginów wypłynęła, by ruszyć dalej. Dla kogo jest to spotkanie po raz pierwszy na Internetowym Studio PortalYogi, zapewniam, że będzie to spotkanie ważne. Spotkanie mądre, a na pewno refleksyjne, by iść. Po prostu, bez specjalnej refleksji nad tym w jakich butach. O to chodzi.

Adam.

Adam wszedł w mój rozwój stopami, a nawet przez drzwi niby grzecznie, niby potulnie, a jednak w stopami, niekoniecznie stopniowo …

– Pani magister (o tak wtedy nikt nie wołał na mnie doktor MOHO) mamy wspólną pasję-jogę ! Da się coś z tymi nieobecnościami zrobić ?

– Zajogować chyba.

– Nie ma sprawy, możemy jogować.

I się zaczęło. Jogowe dialogi, jogowe refleksje, a nawet czasami te zupełnie merytoryczne na temat Technik Relaksacyjnych w Psychologii na które to Adam rzekomo uczęszczał, bo studentem wówczas psychologii był.

I jest tutaj.

Jest w Internetowym Studio PortalYogi. Jest jogowy, ale i iście psychologicznie pozytywny. Ucieszam, bo mogę sobie powiedzieć, stwierdzić, a nawet rzec – to mój uczeń.

Uczeń. To ADAM, a ja jestem EWA, więc bezwzględnie to gwiezdny wojownik, i partner przemyśleń całej ludzkości. Doskonale.

Czas nas zmienił, ale nadal z radością na siebie spoglądamy ...

Czas nas zmienił, ale nadal z radością na siebie spoglądamy …

Moje myśli przygnały Portal Yogi do mnie ... bezwzględna potęga miłości jogowej

Moje myśli przygnały Portal Yogi do mnie … bezwzględna potęga miłości jogowej

Podróżuję ...

Podróżuję …

... nio jako całkiem fantazyjny, a i tak nieco racjonalny doktorek mam na ten temat swoje przemyślenie ;)

… nio jako całkiem fantazyjny, a i tak nieco racjonalny doktorek mam na ten temat swoje przemyślenie iście durkheimowskie ;)

Dumnam.

I kiedy w dumie tej puchnę, i puchnę otwieram kolejny filmik.

 

Małgosia.

Zawsze z szacunkiem spoglądam na Anatomię Jogi. Uwielbiam słuchać Małgosi, bo wie tak dużo tego, czego ja nie wiem. Podziwiam jej wiedzę anatomiczną. Ona ma anatomię, ja mam flow. Obydwie mamy wymiary kobiecości, które warto przetestować. I tak zawsze na nią patrzę. Czego w niej nie widzę, widzę w sobie, czego w sobie nie mam, znajduję w niej. To dobre. Może trochę mistyczne, może magiczne, a jednak bliźniacze, choć wizualnie i mentalnie myślę nam daleko do siebie, to jednak w miłości do jogi jakże okrutnie blisko.

Małgosia czyta się zdecydowanie przyjaźniej niż jakikolwiek podręcznik do jogowej anatomii, a jednak czyta się iście zrozumiale, czego o podręcznikach powiedzieć często nie można.

Małgosia WNOSI merytorykę, i WYNOSI Słuchaczy.

To dobre.

To wartościowe.

To warte spędzenia tych kilku minut z jej filmami.

Łąkotka om namaste

Łąkotka om namaste by Małgosia …

Skręcić zawsze łatwiej byłoby tego za Tobą ...

… skręcić zawsze łatwiej byłoby tego za Tobą …

 

Ulla.

Ulllllaaallllallllaaa !

Ulla Wilczyńska- Kalak ! Ach jakże radośnie spojrzałam na film mojej Sulisławowej Boginii ze wspólnego smakowania w Pałacu.

Radośnie, bo najmagiczniej czesaną joginkę poznałam na internecie, a może w internecie, tym bardziej doświadczałam nieopisanej radości, kiedy to wpadła na moją Vinyasę i sobie na niej po prostu w jodze była. A nawet śniła we wspólnym mohoKręgu.

Moho Story i Ula z Krystianem M ;)

Moho Story z Pati i Ula z Krystianem M ;)

Magia jogowych stóp ... Zgadnij kto jest kto i ile z tych stóp odpalało Portal Yogi ?

Magia jogowych stóp … Zgadnij kto jest kto i ile z tych stóp odpalało Portal Yogi ?

Ulla mówi prosto.

I ja jej słucham.

Ulla nie zgrywa się na literatkę jak moho, i za to ją cenię.

Ulla ma błękit we włosach, a to zawsze bezpieczniej niż głowę w chmurach, co i spoglądam na nią radośnie.

Kobieta to zacna, i joginka przednia.

Filmiki na Internetowym Studio PortalYogi  radują me matczyne komórki mózgowe, bo przypominają, o czym zapomniałam, tudzież czego z braku śni nie wyśniłam.

jg

To jest Ullllaaaallllaaa z głową do góry

Sulisław

A to Ulla z Krystianem, Pati, Moho i Mercedes w Sulisławiu

... i o tym o co chodzi w jodze ...

… i o tym o co chodzi w jodze …

 

Karolina.

Halllooo Radio !!!

Halllllllooooo Halllloooo tu Wrocław, tam Wiedeń !!!

Ona też prowadzi lekcje na portalu.

I głos jej wcale nie jest mi obcy.

Jej głos generalnie obcy Joginom być nie powinien.

Obcy może być mi,co najwyżej mój ostatni wywiad, bo z racji macierzyńskiego niedospania schrzaniłam wypowiedzi swe, ale czekam na drugi.

Karolina omuuujjjjeeee i porusza.

Zobaczcie.

Nie oceniam. Zaczekana jestem na telefon oooommmmmmm.

Czujecie magię Studia ???

Czy polecam zabawy przez internet ?

Wiecie, że zawsze wybiorę żywego człowieka, więc wypada mi powiedzieć, że nie polecam, ale jak niby żywą Ullę z Poznania mam we Wrocławiu uchwycić ?

No już łatwiej byłoby Małgosię w wersji Wrocław- Lubin uchwycić, ale każdy kto choć raz przemierzał tę trasę wie, że szybciej nie raz leciało się z Wrocławia do Grecji …

Dlatego Studio to doskonałe rozwiązanie, jak nie macie pomysłu na drogę do Wiednia i spotkanie z Karoliną, a drogę przez sieć do poruszonych Joginów.

Internetowe Studio PortalYogi

Zuzia.

Zuzia Stasiak przypomniała mi, gdzie sama byłam kilkanaście miesięcy temu.

Dobrze jest sobie przypomnieć skąd, dokąd i z kim idziemy.

Mamy Mamuśki gorąco polecam zajęcia z Zuzią, tymczasem wracam do swojego brzuszka !!!

I zapraszam do Fitness Latte na Yogę z Maluszkiem w piątki o 10.30 !!!

Bawcie się z Internetowym Studio PortalYogi, to niezwykła przygoda.

To piękny koszyk filmów.

To nie oferta, to przygoda z sobą w wersji wortualnej.

A tak, bo czasem inaczej się nie da, wszak jeśli oczywiście możecie bawić się na żywo z moho,

to zapraszam na najbliższe warsztaty do Wrocławia i każde kolejne poza stolicą Dolnego Śląska.

ewa