( dialog- fragment bez oprawy, na niedzielę, wyrwany spod pióra, z podziękowaniem za inspirującą postawę) (…) „Czyli byli przystojni ? Całkiem. Uśmiechali się ? Dość. A dało się z nimi pogadać ? Trudno było się oderwać.  To znaczy, że mówili ciekawie? Mówili mądrze. A dużo mówili ? Dużo słuchali. I chciało im się słuchać ? Podobno.  Pewnie odpoczywali.  Parzyli kawę słuchając. I to jest imponujące...